Pokaż swojemu dziecku, jak uczy się jego mózg

POKAŻ SWOJEMU DZIECKU, JAK UCZY SIĘ JEGO MÓZG

Zmienianie siebie na lepsze oznacza zmienianie mózgu na lepsze. Warto, żeby dzieci wiedziały, jak to się dzieje, że ich mózg się uczy.

Możesz to zrobić, w formie takiej oto wizualizacji:

 

PODRÓŻ PO NEURONOWYM LESIE

Kiedy uczysz się, twój mózg nieustannie się przeobraża. Używając wielokrotnie danego obwodu, wzmacniacz go i Twój mózg się doskonali. Wraz z nim, doskonalisz się TY.

 

CZY CHCESZ ZOBACZYĆ, JAK TO SIĘ DZIEJE?

Wyobraź sobie, że wsiadamy na pokład małej łodzi podwodnej, która następnie zostaje zmniejszona do mikroskopijnych (bardzo maleńkich) rozmiarów.

Wyruszamy w podróż po neuronowym lesie.

 

Celem początkowym naszej podróży jest neuron rezydujący w mózgu. Gdy lądujemy na nim, wygląda to tak, jakbyśmy wylądowali w jakimś dziwnym, pierwotnym, podwodnym lesie.

W jakiś sposób został on naelektryzowany, a to oznacza, że musimy być bardzo ostrożni. Dookoła widzimy pełno chaszczy, konarów i dużych obiektów przypominających pnie.

 

Iskry wyładowań elektrycznych przesuwają się w górę i w dół tych pni.

Od czasu do czasu z końca pni, którymi wstrząsnęła elektryczność, wyskakują duże chmury maleńkich cząsteczek chemicznych.

To co widzisz to nie są drzewa. To neurony.

Kiedy przepływamy w pobliżu neuronów zauważamy, że wyglądające jak drzewa połączenia, wyglądają jakby były zrobione z tłuszczu.

I tak w rzeczywistości jest. Osłona neuronu jest wykonana z tłuszczu i ma konsystencję bardzo gęstego oleju.

Płyniemy po spokojnej toni bezdennego wodnego kanionu. W oddali widać majaczący inny neuron. Znajdujemy się teraz w przestrzeni między dwoma neuronami i od razu zauważamy, że nie jesteśmy sami.

Wygląda na to, że pływamy wśród dużych ławic maleńkich cząsteczek.

Wypływają one z neuronu który został pobudzony elektrycznie i w pośpiechu lecą do neuronu, który widać przed nami.

Kiedy do niego docierają, ten również rozjarza się od elektrycznego wyładowania, natomiast maleńcy kurierzy po kilku sekundach zmieniają kierunek, płyną z powrotem do neuronu, z którego wyleciały, a ten natychmiast je pochłania.

Te cząsteczkowe ławice nazywane są neuroprzekaźnikami.

 

Działają jak maleńcy listonosze. Neurony używają ich do przesyłania wiadomości.

Rozglądamy się dookoła i zauważamy że neuronowy las, jest bardzo skomplikowany.

Widzimy również kilka niepokojących zjawisk.

Niektóre z gałęzi wyglądają jakby się poruszały, niczym węże kołyszące się do dźwięków jakiegoś czarodziejskiego fletu.

Od czasu do czasu koniec neuronu pęcznieje, znacznie zwiększając swoją średnicę.

Zakończenia innych neuronów rozdzielają się pośrodku, na kształt rozdwojonego języka i tworzą dwa połączenia w miejsce jednego.
Elektryczność trzaska po tych poruszających się neuronach z oślepiającą prędkością 400 km na godzinę, czasem całkiem blisko nas, a gdy wyładowanie mija, chmury neuroprzekaźników wypełniają przestrzenie między połączeniami.

To co obserwujemy, to proces uczenia się ludzkiego mózgu.

Kiedy neurony uczą się, wtedy pęcznieją, kołyszą się i dzielą. Przerywają połączenia w jednym punkcie, ślizgają się i tworzą połączenia ze swoimi nowymi sąsiadami.

Wiele pozostaje w miejscu, po prostu umacniając swe wzajemne elektryczne połączenia i zwiększając wydajność przekazywania informacji.

Maleńkie fragmenty neuronów, głęboko w twoim mózgu, dokładnie w tym momencie, wysuwają się, wślizgują się do nowych miejsc, grubieją na jednym końcu lub się rozszczepiają i łączą z innymi neuronami.

Wszystko po to, byś mógł uczyć się nowych rzeczy, i zmieniać siebie!

Stymulując wielokrotnie dany obwód w mózgu, wzmacniacz go.

W ten sposób możesz uczyć się biegle czytać, skutecznie zapamiętywać, myśleć matematycznie, ale nie tylko!

Możesz uczyć się również być spokojniejszym, bardziej skoncentrowanym lub obdarzać siebie większym zaufaniem dokładnie na takiej samej zasadzie, jak uczysz się czegokolwiek innego: dzięki powtarzaniu ćwiczeń.

Możesz ćwiczyć swój mózg tak samo, jak ćwiczysz mięsień, żeby wywołać w nim zmianę.

Twoje wysiłki z biegiem czasu się zsumują i osiągniesz rezultaty takie, jakie chcesz.


Jak podobała się Wam nasza podróż?

Takie zabawy z mózgiem, które rozwijają u dzieci świadomość ich mocnych stron stosujemy na zajęciach w Akademii Nauki.

 

Życzymy owocnego kształtowania swoich mózgów!