korzyści z postawy zmienności u dzieci i młodzieży

 Korzyści z postawy zmiennościowej u dzieci i młodzieży

Niektórzy ludzie uważają, że pewne nasze atrybuty, takie jak inteligencja czy charakter nie zmieniają się w ciągu życia.

Inni, przeciwnie, wierzą w zmienność, dynamikę i możliwość rozwoju w zakresie tych aspektów.

Z badań i analiz przeprowadzonych przez Dweck wynika, iż osoby wyznające teorię stałości (entity theory) różnią się od zwolenników teorii zmienności (incremental theory) w wielu aspektach, związanych m.in. z percepcją i motywacją.

Dweck, Chiu i Hong nazywają przekonania o stałości lub zmienności ludzkich atrybutów rdzennymi założeniami w światopoglądzie człowieka.

Przekonania te definiują bowiem rzeczywistość danej osoby i nadają w jej umyśle znaczenie zdarzeniom.

Czym różnią się „stałościowcy” od „zmiennościowców”?

Wyznawcy teorii stałości inteligencji przypisują porażki intelektualne brakowi zdolności, a na własne porażki reagują bezradnością i wycofaniem.

Posiadacze przekonań o stałości charakteru wyjaśniają czyjeś niemoralne zachowania negatywnymi cechami charakteru tej osoby. Ludzie ci mają więc skłonność do interpretowania czyichś działań w kategoriach globalnych i stałych cech.

Natomiast osoby przekonane o zmienności atrybutów w wyjaśnianiu zachowań i wyników działań koncentrują się nie na cechach, lecz na bardziej specyficznych czynnikach pośredniczących, związanych także z sytuacją (takich jak: 
potrzeby, cele, intencje, stany emocjonalne, wcześniejsze zachowania).

W realizacji celów intelektualnych są one nastawione na mistrzostwo i rozwój, nie zaś na uzyskanie wysokiej oceny, potwierdzającej ich zdolności. Dlatego też w przypadku porażki zmieniają strategię działania, a nie dyskredytują swoich możliwości.

Zwolennicy teorii stałości charakteru potrzebują niewielkiej próbki zachowań, by ocenić czyjeś cechy.

Przetwarzają więc informacje o innych osobach w sposób bardziej oceniający.

Ponadto formułują oni sądy na temat innych z dużą pewnością i pomniejszają wpływ sytuacji na zachowanie.

Wykazują one także inne intencje behawioralne, np. są bardziej skłonne do karania sprawców naruszających normy moralne.

W przeciwieństwie do nich, osoby opowiadające się za zmiennością charakteru nie tylko uwzględniają w ocenie czyjegoś zachowania czynniki pośredniczące, lecz także opowiadają się raczej za edukacją i reformowaniem „sprawcy” niż za wymierzeniem kary.

Kierują się przy tym wynikami analizy czynników wpływających na jego zachowanie.

Zwolennicy koncepcji stałości osobowości częściej niż osoby wierzące w jej zmienność posługują się stereotypami etnicznymi czy zawodowymi w ocenie innych, uważając ponadto cechy stereotypowe za wrodzone właściwości przedstawicieli danej grupy, nie zaś – wynikające z wpływów środowiska.

Koncepcja zakładająca statyczność dyspozycji człowieka wiąże się także z posiadaniem obniżonej samooceny.

Ta zasada nie dotyczy tylko sukcesów w nauce.

David Scott Yeager z Uniwersytetu Teksasu chciał znaleźć sposób, by zapobiec depresji u nastolatków, częstej na początku nauki w liceum.

Uważał on, że problem tkwi między innymi w przekonaniu młodzieży, że osobowość jest niezmienna i nie można jej modyfikować, co jest dość przytłaczające w okresie, gdy wielu z nas nie czuje się ze sobą szczególnie dobrze oraz gdy mamy wrażenie, że jesteśmy poddawani kategoryzacji społecznej.

Przeprowadził zatem badanie z udziałem uczniów dziewiątych klas z trzech szkół średnich.

Młodzież z grupy terapeutycznej po prostu czytała krótki tekst o tym, że osobowość nie jest wykuta w skale i problemy nie wynikają ze stałych cech osobowości. Czytała też artykuł o plastyczności mózgu. Następnie uczestnicy opisywali własnymi słowami, jak może się zmienić osobowość.

Dziewięć miesięcy później nastolatki, które zapoznały się z tekstem, nie wykazały objawów depresji.

Natomiast nastolatki z grupy kontrolnej (które czytały o tym, że można kształtować sprawność ruchową, ale nie osobowość) wykazywały około 39-procentowy wzrost objawów depresji – zgodnie z wcześniejszymi badaniami dotyczącymi depresji wśród młodzieży.

Obie opisane koncepcje mają, zdaniem Dweck, Chiu i Hong, swoje mocne i słabe strony. Koncepcja stałości pozwala na szybkie dokonywanie uogólnionych sądów, dzięki czemu rodzi przekonanie o poznawalności rzeczywistości, jednak może także owocować gwałtownym sformułowaniem poglądu o własnej ograniczoności i bezradnościowym stylem rozwiązywania problemów. Koncepcja zmienności pozwala natomiast budować złożony obraz rzeczywistości, którego pozytywnym skutkiem jest wytrwałe stawianie czoła przeszkodom.

Rzadko zdarzają się osoby posiadające zgeneralizowaną, obejmującą wszystkie sfery, teorię stałości czy zmienności. Zazwyczaj koncepcje te mają zasięg lokalny, odnoszący się do jednego atrybutu. Można zatem być zwolennikiem poglądu, że inteligencja jest stała, a charakter ulega zmianom, lub odwrotnie.

Dweck powiedziała: „Słyszałam o liceum w Chicago, w którym uczniowie musieli zaliczyć określoną liczbę przedmiotów, żeby zdać do następnej klasy, a jeżeli nie zaliczyli jakiegoś kursu, otrzymywali ocenę jeszcze nie. Pomyślałam, że to fantastyczna sprawa, bo jeśli dostajesz złą ocenę, myślisz: jestem do niczego, jestem w tyle. Natomiast gdy ocena brzmi jeszcze nie, rozumiesz, że dopiero się uczysz. Taka ocena to ścieżka prowadząca w przyszłość”.

Dweck pokazuje, że większość szkół w USA promuje skazany na klęskę sztywny sposób myślenia: kieruje uwagę uczniów na stopnie, testy oraz chwali ich za inteligencję i talent. Badaczka twierdzi, że zamiast tego należy tak organizować szkoły, by wspierały rozwojowy sposób myślenia, chwaliły uczniów za starania, strategie, skupienie, wytrwałość, zapał i postępy. Takie chwalenie kształtuje dzieci śmiałe i odporne. Sprawia, że skupiają się one na procesie, a nie na jego wyniku, i kultywuje pogląd, że trudne zadanie jest raczej wyzwaniem, niż okazją do porażki.

W Akademii Nauki rozmawiamy z dziećmi o postawie rozwojowej. Opisujemy dzieciom zjawisko plastyczności mózgu i rozwoju nowych połączeń w wyniku trenowania nowych umiejętności - w naszym przypadku są to treningi rozwijające sprawność uczenia się, zapamiętywania, koncentracji czy biegłości czytania. Podczas każdego treningu dzieci i młodzież słyszą komunikaty rozwojowe, np.:
- ten trening sprawia, że w twoim mózgu przybywają nowe połączenia i staje się on bystrzejszy
- robimy rzeczy trudne, bo one najlepiej rozwijają nasze mózgi
- twoje cechy nie są wykute w skale, możesz się zmienić

Kiedy dzieci widzą efekty swojej pracy, zaczynają doświadczać własnej sprawczości, otwierają się na samych siebie, zaczynają wierzyć w siebie, że mogą i potrafią. To bardzo cenne!